:: Polska ::

 

Polska jest 9. pod względem zajmowanej pow. krajem Europy (312,7 tys. km2), największym      spośród państw środkowoeuropejskich. Oparta od pd. o łuk Karpat i Sudety, przylega na pn. do wybrzeża Morza Bałtyckiego, którego wyrównana linia brzegowa (dł. 491 km) urozmaicona jest dużymi zatokami: Pomorska z Zalewem Szczecińskim i Gdańskim z Zalewem Wiślanym. Oraz mierzejami: Helska i Wiślaną. Do Polski należą również przybrzeżna wyspa Wolin i ok. 50 km2 wyspy Uznam.

Zaliczana do krajów nizinnych (91 % pow. potoczonych jest poniżej 300 m n.p.m.), cechuje się pasowym układem krain fizjograficznych. Pn. część zajmują pobrzeża z przybrzeżnymi jeziorami (Gardno, Łebsko, Jamno) oraz pojezierza: Pomorskie, Mazurskie i Wielkopolskie. Młodoglacjalną rzeźbą tego obszaru (efekt zlodowaceń plejstoceńskich) cechuje obfitość jezior, występowanie wzniesień morenowych (Wierzyca 329 m n.p.m.), rozległych i zwydmionych równin sandrowych (np. Kurpiowska, Tucholska) oraz szerokich, wykorzystywanych przez rzeki pradolin (Warszawsko-Berlińska, Toruńsko-Eberswaldzka, Biebrzy, Narwi). Pojezierza Pomorskie i Mazurskie rozdziela przełomowa Dolina Dolnej Wisty z deltowym odcinkiem ujściowym, który tworzy depresyjne Żuławy Wiślane (Raczki 1,8 m p.p.m.). Na pd. od nich rozciągają się rozległe niziny: Podlaska na wsch., Wielkopolska i śląska na zach. oraz Mazowiecka w części środk., które charakteryzuje rzeźba staroglacjalna. W ich obrębie znajdują się ciągi moren czołowych znaczących kolejne zlodowacenia (Wat Trzebnicki, Wzgórza Łódzkie, Drohiczyńskie i in.), brak jednak jezior pochodzenia lodowcowego.

Pd. zajmują obszary wyżynne i górskie. Stary masyw górski Sudetów (skały krystaliczne, metamorficzne i osadowe, wylewne i głębinowe), sfałdowany jeszcze w orogenezie hercyńskiej, a odmłodzony w alpejskiej, zajmuje pd.-zach. część Polski (Śnieżka 1602 m n.p.m.). Charakterystyczne dla tego masywu jest występowanie sieci uskoków, wzdłuż których część gór została zrzucona (Przed górze Sudeckie), a część wypiętrzona (Karkonosze), powierzchni zrównań (np. paleogeńska Równia pod Śnieżka), ostańcowych form skalnych (Góry Stołowe) plejstoceńskich śladów zlodowaceń plejstoceńskich (kotły, jeziora polodowcowe). Przedłużeniem starych struktur są obszary wyżyn: Śląsko-Krakowskiej, Małopolskiej, w obrębie której znajdują się Góry Świętokrzyskie (Łysica 612 m n.p.m.) zbudowa­ne ze skał osadowych (m.in. zlepieńców, wapieni), kwarcytów i metamorficznych, oraz Lubelskiej z Roztoczem (Wielki Dział 390 m n.p.m.). Pd. i pd.-wsch. część kraju zajmują młode Karpaty (orogeneza alpejska) z pogórzem, oddzielone od Sudetów obniżeniem Bramy Morawskiej. Fałdowe Karpaty, zbudowane gł. ze skał osadowych (flisz karpacki) i noszące ślady działalności wulkanicznej (bazalty, andezyty) dzielą się na Zachodnie i Wschodnie (Bieszczady). Najwyższy masyw górski Tatr (Rysy 2499 m n.p.m.), utworzony przede wszyst­kim z granitoidów i skał osadowych (płaszczowiny) oraz przeobrażony glacjalnie (kotły lo­dowcowe, doliny U-kształtne, moreny, jeziora polodowcowe), obrzeżony jest od pn. zapadli­skową Kotliną Orawsko-Nowotarską. Ponad nią (z zach. na wsch.) wznosi się Beskid Żywiecki z masywem Babiej Góry (1725 m n.p.m.), Gorce (Turbacz 1310 m n.p.m.) i Pieniny (Wysoka 1052 m n.p.m.). Te ostatnie stanowią fragment wa­piennego pasa skałkowego, ciągnącego się od okolic Wiednia po Marmaroszę (Rumunia), a ich skomplikowana budowa geologiczna przyczy­niła się do powstania malowniczego przełomu Dunajca. Do Beskidów Zachodnich należą tak­że: Beskid Śląski, Wysoki, Sądecki i Niski. Ten ostatni ulega procesom obniżania, w prze­ciwieństwie do podnoszonych Bieszczadów (Tarnica 1346 m n.p.m.), cechujących się rzeźbą o charakterze rusztowym. Na pn. od Karpat i ich pogórza znajdują się zapadliskowe kotliny Oświęcimska i Sandomierska, połączone Bra­mą Krakowską.

Przez obszar Polski przebiegają granice pomiędzy klimatami umiarkowanym ciepłym i borealnym oraz oceanicznym i kontynentalnym, czego następstwem jest duża zmienność pogody. Najcieplejszymi obszarami są: Nizina Śląska i zach. część Kotliny Sandomierskiej (średnie roczne temp. ponad 8°C), natomiast najzimniejszymi: pn. wsch. kraju (ok. 6°C) i góry (0°C i poniżej). Średnia roczna suma opadów wynosi ok. 700 mm, w górach sięga 1500-2000 mm (Kasprowy Wierch nawet 2350 mm). Na obszarze Polski zaznacza się przewaga wiatrów zach. (60%), nad morzem wieje bryza a w gó­rach fen (halny).

99,7% obszaru Polski należy do zlewiska Morza Bałtyckiego i tylko niewielkie fragmenty odwadniane są do mórz Czarnego (Strwiąż, Czarna Orawa) i Północnego (Orlica, Izera). Sieć ' rzeczna reprezentowana jest przez dwie gł. rzeki: Wisłę (dł. 1047 km, pow. dorzecza 194,4 tys. km2) i Odrę (dł. w Polsce 742 km, dorzecze 118,8 tyś. km2). Charakterystyczna jest asymetryczność układu ich dorzeczy (lepiej rozwinięte prawe) oraz reżim śnieżno-deszczowy z wyżówkami na wiosnę (topnienie śniegów, opady wiosenne) i latem (opady). Do największych rzek (powyżej 300 km dł.) zaliczyć należy także:

Wartę z Notecią (dorzecze Odry) oraz San, Pilicę, Wieprz i Bug z Narwią (dopływy Wisły). Poza zbiornikami sztucznymi na rzekach, w Pol­sce występują (gł. na pojezierzach i w górach) jeziora polodowcowe (np. Mamry, Żarnowieckie, Morskie Oko), przybrzeżne (Łebsko, Gardno), deltowe (Drużno, Dąbie), krasowe, starorzecza i in. Największe jest jezioro Śniardwy (ok. 114 km2), a najgłębsze - Hańcza (108 m). Pojezierza i doliny rzeczne (zwł. na pn.-wsch.) są w znacznym stopniu zabagnione (ok. 5% pow. kraju). Na obszarze Polski występują rów­nież cieplice i źródła mineralne o zróżnicowa­nym składzie (solanki, szczawy, siarkowe i in.).

Ok. 38% pow. kraju zajmują gleby brunatnoziemne, w tym płowe, zaś dalsze 26% -znacznie mniej urodzajne gleby bielicoziemne, wykształcone na podłożu piaszczystym. Wśród pozostałych typów pokryw glebowych najżyźniejsze są mady (doliny rzeczne, Żuławy), rędziny (obszary wapienne), czarne ziemie (odwodnione tereny bagienne) oraz czarnoziemy powstałe na płatach lessów (m.in. Płaskowyż Głubczycki i Proszowicki, okolice Sandomie­rza), najsłabsze zaś inicjalne gleby górskie.

Obszary leśne zajmują 28% pow. kraju. W górach występują lasy liściaste i mieszane tworzące piętro pogórza (grądy do wys. 600 m n.p.m.) i regiel dolny (buczyna z jodłą i świerkiem do 1150-1250 m n.p.m.) oraz lasy iglaste (regiel górny ze świerkiem, do 1400-1550 m n.p.m.). Powyżej występuje kosówka (do 1800 m n.p.m.) i piętro alpejskie (do 2300 m n.p.m.). Na pozostałym terenie spotyka się także łęgi i olsy (w dolinach rzek), a na zapiaszczonych pokrywach gł. lasy sosnowe. Kserotermiczne, bogate gatunkowo zbiorowiska łąk i muraw rosną w Pieninach (m.in. złocień Zawadzkiego), a w Niecce Nidziańskiej i na Wyżynie Lubelskiej - zbiorowiska stepowe (m.in. różanecznik żół­ty). W Polsce występują ponadto gatunki śród­ziemnomorskie (szyplin), irano-turańskie (ostnica włosowata) oraz relikty z dawnych epok (dębik ośmiopłatkowy, brzoza karłowata). Na obszarach wydm nadmorskich spotyka się miko­łajka nadmorskiego oraz malinę moroszkę.

Faunę cechuje występowanie (gł. w górach i obszarach leśnych niżu) dużych ssaków: niedźwiedzia brunatnego, sarny, jelenia, kozicy, żubra, dzika, żbika, rysia i wilka. Wody zamieszkiwane są m.in. przez bobry, wydry i wiele gatunków ryb. W ubogich gatunkowo wodach Bałtyku oprócz ryb żyją meduzy, podwój wielki (relikt plejstoceński), a sporadycznie obserwo­wane są foki, delfiny i wieloryby. Spośród płazów spotyka się: ropuchy, żaby, fraszki, padalce oraz salamandry plamiste, a wśród gadów: żmiję zygzakowatą, węża eskulapa, gniewosza pla­mistego i zaskrońca. Bogaty jest również świat ptaków i owadów.

Pomimo długich tradycji ochrony przyro­dy, środowisko naturalne zostało znacznie zdewastowane. Już w 1868 wydano we Lwowie pierwszy na świecie akt prawny, mocą którego ochroną objęto żyjące w Tatrach kozice i świstaki, a w 1932 utworzono park narodowy w Pieninach (z rezerwatem słowackim - pierwszy w Europie międzynarodowy obszar chroniony). Ogółem powstały 22 parki narodowe (w tym rezerwaty biosfery, np. Białowieski, Słowiński, Bieszczadzki), liczne parki krajobrazowe i 1040 rezerwatów (łącznie 5257 tys. ha). Polska stanowi 8. pod względem ludno­ściowym kraj Europy (5,3% ludności kontynentu). W następstwie wydarzeń II wojny światowej (eksterminacja ok. 6 mln mieszkańców, w tym 2,8 mln Żydów; przesunięcie granic i wielkie przemieszczenia ludności, które objęły ok. 2,5 mln Polaków ze wsch., część emigracji zachod­nioeuropejskiej oraz ok. 3-4 mln Niemców i ok. 0,5 min Ukraińców) Polska przekształciła się w kraj niemal jednolity narodowościowo. Szacuje się, że Polacy stanowią ok. 97,6% społeczeństwa, a wśród grup mniejszościowych zaznaczają się Niemcy (ok. 1,3%, gł. na Śląsku Opolskim), Ukraińcy i autochtoniczni Łemkowie (łącznie ok. 0,6%; po przesiedleniach gł. na Pomorzu, Warmii i Mazurach), Białorusini, Litwini, Słowacy, Czesi i Romowie. Wyraźna jest również dominacja jednej religii w strukturze wyznań (91% katolików przy 1,5% prawosławnych, 0,7% protestantów i 6,8% pozostałych, w tym grekokatolików, świadków Jehowy, muzułmanów i niewierzących).

W układach rozmieszczenia ludności zau­ważyć można stosunkowo wysokie dyspropor­cje. Najwyższe wskaźniki gęstości zaludnienia notuje się w pd. pasie kraju - od Zgorzelca po linię Sanu oraz w trójkącie utworzonym przez połączenie skrajnych punktów tego pasa z rejonem Trójmiasta (w powiatach ziemskich: pruszkowskim, tyskim, wodzisławskim maksymalnie ponad 500 osób/km2, podczas gdy w suwalskim, sejneńskim, bieszczadzkim poniżej 30 osób/ /km2). W obrębie tak wyznaczonego obszaru szczególnie wysoką koncentracją ludności odznaczają się aglomeracje miejskie skupiające łącznie ok. 1/3 ludności kraju, m.in.: górnośląska (ponad 3 mln mieszk.), warszawska (ok. 2,1 mln), łódzka, krakowska, poznańska i trójmiejska (po ok. 1 mln). Współczynnik urbanizacji w okresie powojennym szybko wzrastał (z 33,9% w 1946 do 61,8% w 1990) m.in. za sprawą wysokich migracji z obszarów wiejskich do miast. Obecnie, w efekcie stagnacji demograficznej, a nawet depopu facji dużych miast, utrzymuje się na niemal niezmienionym pozio­mie (61,9% w 1998), wykazując jednak znacz­ne zróżnicowanie przestrzenne (maksymalne 79,6% w woj. śląskim, minimalne 41,2% w podkarpackim). Spośród 880 miast (1999) do­minuje rangą i wielkością Warszawa (1615 tys. mieszk.), kolejne pozycje zajmują: Łódź (803 tys.), Kraków (740 tys.), Wrocław (637 tys.) i Poznań (578 tys.). Poziom 100 tys. mieszk. przekroczyło jeszcze 37 innych ośrodków (łącznie 48,2% ogółu ludności miejskiej w 1998). Na sieć osadnictwa wiejskiego składa 56,8 tys. miejscowości (1998), z których połowa nie przekracza 200 mieszk., a największa - Kozy, liczy 10,5 tys.

Dużym wahaniom podlegał po wojnie ruch naturalny ludności. Swe apogeum osiągnął na pocz. lat 50. (maksymalnie 19,5‰ - tzw. powojenna kompensacja demograficzna), po czym stopniowo malał (za wyjątkiem lat 1972-83), spadając do 4,1‰ w 1990, a następnie 0,5‰ w 1998 i O w 1999 (zniżka wskaźnika urodzeń do poziomu stopy zgonów - 9,9%o). Efektem tak kształtujących się trendów demogra­ficznych jest postępujący proces starzenia się społeczeństwa (19,8% poniżej 15 lat i 12% w wieku 65 i więcej lat) oraz hamowanie tempa realnego wzrostu ludności. Pod znakiem zapy­tania stoi urzeczywistnienie prognoz demogra­ficznych przewidujących przekroczenie przez Polskę poziomu 40 min mieszkańców. Wyraźny wpływ na rozwój demograficzny w XX w. wy­warła też wysoka emigracja ekonomiczna i poli­tyczna, która spowodowała uformowanie ok. 12-milionowej diaspory polskiej na świecie. Wspomniany już proces starzenia się populacji wynika po części z wydłużania się przeciętnej dł. życia Polaków (średnio 73,1 lat), ta zaś rośnie wraz z poprawą poziomu opieki zdrowotnej. W okresie powojennym zanotowano w tym względzie znaczny postęp (np. spadek wskaź­nika śmiertelności niemowląt z ok. 120%o w 1950 do 9,5%o w 1998), a liczba ludności przypadającej na 1 łóżko szpitalne lub lekarza nie odbiega od standardów europejskich (odpowiednio: 180 i 436 osób w 1998). W zakresie oświaty odnotować należy likwidację zjawiska analfabetyzmu, ale też niski poziom wykształ­cenia społeczeństwa (poniżej 10% ludności z wykształceniem wyższym). W latach 90. obser­wuje się jednak znaczny wzrost zainteresowania studiami i rozwój bazy naukowej (tradycje uni­wersyteckie od 1364 - Kraków). Polska zaliczana jest do najefektywniej przebudowujących system gospodarczy (przej­ście od centralnego sterowania do gospodarki wolnorynkowej) i najszybciej rozwijających się ekonomicznie krajów Europy Środkowej. Po krótkim okresie recesji wywołanym załama­niem poprzedniego systemu (w latach 1990-91 spadek wartości PKB o 18/6%), nastąpił trwały wzrost gospodarczy (średniorocznie 5% w okre­sie 1992-99). PKB w przeliczeniu na 1 miesz­kańca osiągnął 6,8 tyś. USD (1998, z uwzględ­nieniem siły nabywczej pieniądza), a nominalna wartość PNB - 3,9 tyś. USD. Stało się to możliwe dzięki zastosowaniu restrykcyjnej polityki finan­sowej, która doprowadziła do obniżenia stopy inflacji (z 585,8% w 1990 do 11,8% w 1998) i sprowadzenia deficytu budżetowego poniżej poziomu 2%. Podpisanie w 1994 porozumienia o restrukturyzacji polskiego zadłużenia zagra­nicznego oraz układu stowarzyszeniowego z UE, a w 1996 przyjęcie do OECD, zwiększyło wiarygodność Polski w świecie i przyczyniło się do wzmożenia napływu inwestycji zagranicz­nych (32,4 mld USD w okresie 1990-99). Wzro­stowi gospodarczemu sprzyja także coraz wyż­szy wskaźnik udziału sektora prywatnego w tworzeniu dochodu narodowego (ponad 70%), osiągany dzięki konsekwentnie prowadzonej prywatyzacji gospodarki. Do największych problemów należą wciąż: wysoki poziom bezrobocia (11,4% w 1998), obciążające budżet duże zadłużenie zagraniczne oraz wzrastający deficyt obrotów bieżących (11,7% w 1999) i handlu zagranicznego.

Struktura zatrudnienia zachowuje jeszcze tradycyjny układ, w którym aż 26% czynnych zawodowo skupia sektor rolny, 30% - przemysł, a usługi jedynie 44%. Nie znajduje to jednak odzwierciedlenia w strukturze tworzenia PKB, gdzie dominującą pozycję zajmuje sektor usług (68,3% w 1998), zwł. dynamicznie rozwijająca się branża usług finansowych i turystycznych oraz handel; 26,6% wartości PKB wytwarza przemysł, a zaledwie 5,1% - rolnictwo. Do największych problemów tego sektora zalicza się: rozdrobnienie gospodarstw (2 min gospo­darstw indywidualnych o średniej pow. 6,9 ha), przerost zatrudnienia i ukryte bezrobocie, niski poziom wykształcenia rolników oraz dominację tradycyjnych metod gospodarowania z ograni­czoną mechanizacją prac i małym nawożeniem (w 1998 zaledwie 89,6 kg/ha). Powyższe czyn­niki odpowiadają m.in. za niski stopień towarowości polskich gospodarstw (56,6% w 1998) oraz słabe plony (np. pszenicy - 36,2 q/ha w 1998). Przyrodnicze uwarunkowania działalno­ści rolniczej określa się jako średnie, tak pod względem glebowym, jak i klimatycznym (okres wegetacyjny od 190 do 220 dni), przy czym najdogodniejsze występują na Nizinie Śląskiej, w pd. części wyżyn Małopolskiej i Lubelskiej, pd. części Podkarpacia oraz w Dolinie Dolnej Wisły z Żuławami.

W użytkowaniu rolniczym pozostaje 60% pow. kraju, z czego ponad 3/4 stanowią grunty orne. 57,6% pow. zasiewów zajmują zboża, gł. pszenica (9,5 min t w 1 998) i żyto (5,7 min t), w mniejszym zaś stopniu jęczmień, owies i pszen­żyto. Szeroko rozpowszechniona jest uprawa ziemniaka (25,9 min t). Z roślin przemysłowych najważniejszą rolę spełniają buraki cukrowe (15,2 min t w 1998) i rzepak, a lokalnie także uprawa tytoniu (m.in. Wyżyna Miechowska) i chmielu (Lubelszczyzna). Na obrzeżach aglo­meracji miejskich (zwł. stołecznej) oraz w oko­licach Sandomierza i Nowego Sącza rozwija się warzywnictwo i sadownictwo. Ważnym dzia­łem produkcji rolnej jest hodowla, przy czym dominującą pozycję zajmuje chów bydła (7 min szt. w 1998), trzody chlewnej (19,2 min szt.) i drobiu (kur, kaczek, gęsi i indyków; łącznie 54,3 min szt. w 1998). W latach 90. nastąpiło nato­miast gwałtowne załamanie hodowli owiec (spa­dek pogłowia z 4,1 do 0,45 min szt. w latach 1990-98).

Ze względu na ograniczenia w dostępie do łowisk dalekomorskich maleje także wielkość rybołówstwa (268,7 tyś. t masy połowowej w 1998, w tym 14,8% z łowisk śródlądowych). Polska flota rybacka, korzystająca z 1 3 portów, poławia gł. dorszowate, szproty, śledzie oraz mintaje. Ze stawów hodowlanych, jezior i rzek odławia się natomiast m.in. karpie, pstrągi i łososie. Istotne znaczenie ma eksploatacja lasów (w 1998 pozyskano 24,9 min m3 drewna, gł. grubizny), w tym także zbiór żywicy, owoców runa leśnego i łowiectwo.

Polska jest znaczącym w skali europejskiej miejscem wydobycia surowców mineralnych. Po II wojnie światowej rozbudowane zostało zwł. górnictwo węgla kamiennego (maksymal­nie 201 min t w 1979, 109 min t w 1999), który przez szereg lat stanowił jeden z gł. towarów eksportowych. Eksploatuje się go przede wszyst­kim w Zagłębiu Górnośląskim (96,5% krajo­wego wydobycia) i kopalni "Bogdanka" k. Łęcznej. W końcowej fazie likwidacji znajdują się zaś kopalnie Zagłębia Dolnośląskiego. W 3 obszarach (Konin-Turek, Bełchatów i Bogatynia) prowadzi się też odkrywkowe wydobycie węgla brunatnego (63 min t w 1998). Z pozostałych surowców energetycznych eksploatowane są niewielkie ilości ropy naftowej (gł. z szelfu Morza Bałtyckiego) i gaz ziemny (ich wydobycie zaspokaja odpowiednio 2 i 39% potrzeb krajo­wych). Bogate są polskie złoża miedzi, odkryte w 1957 i eksploatowane w Legnicko-Głogow-skim Okręgu Miedziowym oraz złoża cynku i ołowiu (Zawiercie-Olkusz-Chrzanów i okolice Tarnowskich Gór). Jako ważny dodatek towarzy­szy im srebro (6,8% światowej produkcji). Na ok. 1/4 światowych zasobów ocenia się złoża siarki rodzimej (gł. w okolicach Tarnobrzega), ale ich wydobycie spadło ok. czterokrotnie od 1980 (1,4 min t w 1998, gł. z kopalni otworowej Osiek). Bogate są także złoża soli kamiennej, eksploatowane gł. w okolicach Inowrocławia (Góra) i Kłodawy, a śladowo już w starych kopalniach Bochni, Wieliczki i Rybnika. Wystar­czające dla potrzeb krajowych są także zasoby surowców skalnych (gł. Sudety z przedgórzem, region świętokrzyski, okolice Krzeszowic, Cheł­ma, Opola i Inowrocławia). Pewne nadzieje wiąże się także ze wstępnie rozpoznanymi złożami rud żelaza w okolicach Suwałk oraz soli potasowych koło Pucka.

Węgiel kamienny i brunatny stanowią podstawowe paliwoPolskich elektrowni cieplnych (łącznie 97% produkcji energii), stąd ich koncentrację notuje się w zagłębiach wydobycia tych surowców (w Bełchatowie największa elek­trownia cieplna Europy o mocy 4320 MW). Poza tymi obszarami zlokalizowano kilka dużych zakładów blisko rynków zbytu (m.in. "Dolna" i "Górna Odra", Kozienice, Ostrołęka, Połaniec) oraz szereg zespołów elektrociepłowni w naj­większych miastach. Bardzo niewielkie jest znaczenie hydroelektrowni (zaledwie 3% pro­dukcji), z których największe przepływowe zlokalizowano we Włocławku (1 60 MW) i Soli-nie (136 MW), a szczytowo-pompowe w Żar­nowcu (720 MW) i Porąbce k. Żywca (500 MW).

Z powodu nagłego załamania rynków byłej RWPG, niskiej elastyczności przedsię­biorstw i ich technicznego niedoinwestowania wiele gałęzi polskiego przemysłu (m.in. hut­nictwo, przemysł zbrojeniowy, lotniczy, włó­kienniczy) odnotowało w pierwszych latach transformacji nagłe załamanie produkcji. Po­ważny kryzys przeżywają do dziś związane z nimi liczne ośrodki i regiony monofunkcjonalne. Przeciwdziałaniu negatywnym następstwom tego procesu pomóc miało powołanie 17 spe­cjalnych stref ekonomicznych, z których część znalazła rzeczywiste zainteresowanie inwesto­rów. Inwestycje zagraniczne oraz prywatyzacja przemysłu przyczyniły się do szybkiego wzrostu produkcji w działach wytwarzających gł. dobra konsubcyjne, jednak objęły jeszcze w dostatecznym stopniu zakładów przemysłu ciężkiego, co skutkuje ich niską efektywnością i uzależnieniem od pomocy państwa.

Jakkolwiek różna jest kondycja poszczególnych gałęzi, w przemyśle przetwórczym reprezentowane są niemal wszystkie znaczące rodzaje działalności produkcyjnej. Hutnictwo żelaza (9,9 min t stali w 1998, tj. ok. pół. stanu z pocz. lat 80.) koncentruje się w obszarze śląsko-krakowskim (Dąbrowa Górnicza, Kraków, Czę­stochowa), a poza nim działają wyspecjalizo­wane zakłady m.in. w Ostrowcu Świętokrzyskim, Stalowej Woli i Warszawie. Metalurgię miedzi skupiają: Głogów, Orsk i Legnica; cynku i ołowiu:

Tarnowskie Góry, Piekary Śląskie i Bukowno, zaś aluminium - Konin. W Górnośląskim Okręgu Przemysłowym (dalej: GOP) koncentruje się po­nadto przetwórstwo metali oraz przemysł ma­szynowy. Branża ta reprezentowana jest w kraju bardzo szeroko, m.in. w zakresie produkcji maszyn i urządzeń dla przemysłu: obrabiarek, maszyn włókienniczych (Łódź, Bielsko-Biała) i górniczych (GOP, Piotrków Trybunalski), maszyn budowlanych (Stalowa Wola), ciągników i maszyn rolniczych (Warszawa, Płock), urządzeń elektroenergetycznych jak: silniki, turbiny, generatory oraz kabli (Elbląg, GOP, Andrychów, Rzeszów, Kraków, Bydgoszcz), samochodów osobowych (Bielsko-Biała, Tychy, Gliwice, Warszawa), ciężarowych i autobusów (Staracho­wice, jelcz, Sanok), taboru kolejowego (Poznań, Wrocław), sprzętu lotniczego (Mielec, Świdnik), statków (Szczeci n, Gdynia, Gdańsk). Coraz więk­szego znaczenia nabiera także produkcja elek­troniki, urządzeń telekomunikacyjnych, sprzętu oświetleniowego i AGD (m.in. Warszawa, Pia­seczno, Poznań, Mława, Piła, Wrocław, Wronki, Rzeszów). W przemyśle chemicznym wyróżnić należy branżę petrochemiczną z największymi zakładami w Płocku i Gdańsku, fabryki kwasu siarkowego, sodowe, nawozów sztucznych, włókien i tworzyw syntetycznych, gumy, farb, lakierów, chemii gospodarczej oraz farma­ceutyków. Ostry kryzys przeżywa włókiennictwo, skupione gł. w okręgach: łódzkim, sudeckim, bielskim i białostockim, w lepszej kondycji pozostają zakłady odzieżowe, skórzane i obuw­nicze. Koncentrację na obszarach surowcowych wykazuje przemysł mineralny, zwł. cementowy (15 min t cementu w 1998, gł. z regionu świętokrzyskiego, Opolszczyzny, Chełma). Duże zakłady szklarskie działają w Krośnie, Piotrkowie Trybunalskim, Sandomierzu i Dąbrowie Górni­czej; reprezentowana jest także produkcja fajansu, porcelany (m.in. Wałbrzych, Ćmielów) i armatury łazienkowej (Opoczno, Koło). Stosun­kowo dobrze rozwinięty jest przemysł drzewny (zwł. produkcja mebli) i celulozowo-papierniczy (Świecie, Kwidzyn, Kostrzyn, Włocławek), a najliczniej reprezentowaną i najmocniej roz­proszoną przestrzennie branżą pozostaje prze­mysł spożywczy (gł. młynarski, mięsny, owocowowarzywniczy, cukrowniczy i cukierniczy, portem międzynarodowym jest Warszawa-Okę-cie (ok. 3,5 min pasażerów rocznie), wśród po­zostałych dominują: Kraków, Katowice, Gdańsk, Poznań, Wrocław oraz Szczecin.

O atrakcyjności turystycznej Polski decy­dują zarówno różnorodne walory stanowiące podstawę do rozwoju wielu form turystyki, jak przebiegające przez jej terytorium szlaki komu­nikacyjne łączące Europę Wschodnią z Za­chodnią oraz Północną z Południową. Szcze­gólne znaczenie dla turystyki wypoczynkowej mają nadmorskie, jeziorne i górskie rejony kraju. W stosunkowo dobrze zagospodarowanym pasie nadmorskim największą popularnością cieszą się słynne od lat miejscowości kąpielis-kowo-uzdrowiskowe: Świnoujście, Kołobrzeg, Międzyzdroje, Ustka i Sopot. Równie atrakcyjne dla wypoczynku, aczkolwiek rzadziej odwie­dzane przez turystów, są pojezierza. Odzna­czają się one dłuższym niż pas pobrzeży sezonem kąpielowym (okres z temp. wody powyżej 18°C zaczyna się między 31 maja a 25 czerwca i trwa prawie do początków września - na Pojezierzu Pomorskim) oraz umożliwiają uprawianie różnorakich form aktywności spor­towej, począwszy od żeglarstwa, wędrówek kajakowych latem po wyścigi bojerów zimą.

Obszary górskie, w przeciwieństwie do wybrzeża i pojezierzy, przyciągają turystów przez cały rok (wędrówki, wspinaczka, narciar­stwo, lecznictwo uzdrowiskowe). Szczególnie atrakcyjne są Tatry - jedyne w Polsce pasmo wysokogórskie o typowym alpejskim kra­jobrazie. U ich podnóża położony jest najwięk­szy w Polsce ośrodek turystyczny - Zakopane (zw. zimową stolicą Polski). W łańcuchu kar­packim dużą popularnością cieszą się również:Beskid Śląski - jeden z lepiej zagospodarowa­nych turystycznie obszarów górskich (gł. ośrod­ki: Wisła, Szczyrk, Ustroń), Beskid Żywiecki (Zawoja, Zwardoń, Korbielów), Pieniny (Szczaw­nica, Krościenko; spływ Dunajcem), Beskid Sądecki (ciąg uzdrowisk: Piwniczna, Żegiestów, Muszyna, Krynica), a także cechujące się dzie­wiczym krajobrazem pasma Bieszczadów oraz Beskidu Niskiego. W Sudetach natomiast największą atrakcyjnością odznaczają się Karko­nosze z najwyższym szczytem Śnieżką (gł. ośrod­ki: Karpacz, Szklarska Poręba) oraz Kotlina Kło­dzka wraz z otaczającymi ją pasmami górskimi.

Spośród obszarów chronionych najlicz­niej przez turystów odwiedzany jest Tatrzański Park Narodowy (ok. 3 min turystów, 1998). Szczególnie popularne wśród gości z zagranicy stają się ostatnio parki narodowe wsch. Polski: Białowieski, Biebrzański, Bieszczadzki, Wigier-ski. Poza tym wyjątkową wartość turystyczna posiadają: Słowiński (wydmy ruchome, jezioro Łebsko), Woliński (wybrzeże klifowe), Gór Stołowych (formy skalne) i Pieniński (przełom Dunajca).

Głównymi ośrodkami turystyki kulturo­wej są zabytkowe miasta o bogatej przeszłości historycznej. Szczegół nie cenne obiekty zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO: w Krakowie historyczny zespół urbanistyczno-architektoniczny średniowiecz­nego Krakowa m. in.: Sukiennice, Kościół Ma­riacki, Collegium Maius, Brama Floriańska, Zamek Królewski na Wawelu oraz dzielnica Kazimierz, w Toruniu średniowieczne miasto z ratuszem staromiejskim, w Malborku gotycki zamek krzyżacki z XIII-XIV w., w Zamościu renesansowa zabudowa Starego Miasta z ratuszem z końca XVI w., w Warszawie zrekonstruowane historyczne centrum miasta z Zamkiem Królewskim oraz zespoły pałaco-wo-parkowe: Wilanów i Łazienki - poza lista, w Wieliczce zabytkowa kopalnia soli, w Kal­warii Zebrzydowskiej klasztor Bernardynów z pocz. XVII w. oraz 42 obiekty sakralne drogi Męki Pańskiej. Równie cenne zabytki archi­tektoniczne znajdują się w Gdańsku (kościół NMP - największy gotycki kościół w Polsce), Częstochowie (zespół klasztorny Paulinów na Jasnej Górze), Gnieźnie (katedra gotycka z XIV w., Drzwi Gnieźnieńskie), Łańcucie (zespół zamkowy z XVII w. z powozownią ob. Muze­um), Nieborowie, Arkadii, Dębnie Podhalań­skim (kościół drewniany z pocz. XVI w.) i in. Ważną rolę w rozwoju turystyki kulturowej odgrywają również skanseny etnograficzne prezentujące budownictwo ludowe i kulturę mieszkańców poszczególnych regionów kraju (Sanok, Zubrzyca Górna, Wdzydze Kiszewskie) oraz miejscowości o "żywym" folklorze (Konia­ków, Zalipie, Łowicz). Na uwagę zasługuje także liczne rezerwaty archeologiczne (Ledno-góra, Biskupin) i zabytki techniki (np. Skansen Przemysłu Naftowego w Bóbrce). Wśród innych form turystyki ważną rolę odgrywają: turystyka pielgrzymkowa (gł. katolic­kie ośrodki pielgrzymkowe to: Częstochowa-jasna Góra, Kalwaria Zebrzydowska, Licheń, Góra Świętej Anny; prawosławne - Jabłeczna i Grabarka) i turystyka przygraniczna (gł. przy­jazdy w celach handlowych). W ostatnich latach obserwuje się wzrost znaczenia turystyki biznesowo-kongresowej, która koncentruje się w sto­licy oraz w Poznaniu (targi międzynarodowe).

Według Światowej Organizacji Turystyki Polskę w 1998 odwiedziło 18,8 min turystów, co plasuje nasz kraj na 8. miejscu w świecie. W strukturze narodowościowej odwiedzających Polskę cudzoziemców wyraźnie zauważa się dominację Niemców (57%). Duży udział mają także: Czesi, Ukraińcy, Słowacy i Rosjanie. Tu­rystyczna baza noclegowa dysponuje ponad 790 tyś. miejsc noclegowych (1998), z czego na obiekty hotelarskie przypada tylko 11%. Największą koncentracją bazy noclegowej od­znaczają się województwa: zachodniopo­morskie (151 tyś.), pomorskie (126 tyś.) oraz małopolskie (93,5 tyś.). Dochody z turystyki zagranicznej w 1998 wyniosły ok. 8,4 mld USD, a wydatki 6,9 mld USD.

We wczesnym średniowieczu ziemie dzi­siejszej Polski były zamieszkane przez plemiona słowiańskie, wśród których do największego znaczenia doszli Wiślanie i Polanie. Pierwszo­planową rolę w jednoczeniu plemion słowiań­skich i tworzeniu organizacji państwowej ode­grało państwo Polan, na czele którego w pół. X w. stanął Mieszko l, pierwszy potwierdzony źródłowo władca z dynastii Piastów, który w 966 przyjął chrzest i założył biskupstwo misyjne w Poznaniu. Jego następca Bolesław l Chrobry koronował się w 1025 na króla, co było równo­znaczne z uzyskaniem pełnej samodzielności politycznej i niepodległości kraju. Bolesław III Krzywousty podzielił w 11 38 Polskę pomiędzy synów, ustanawiając dzielnicę senioralną i wprowadzając zasadę senioratu, w myśl której najstarszy książę obejmował władzę zwierzch­nią, a także prowadził politykę zagraniczną w imieniu młodszych książąt. Obalenie zasady senioratu w 11 77 doprowadziło do pogłębienia ozbicia dzielnicowego i osłabienia władzy

książęcej. Ziemie polskie stały się łatwym łupem dla Marchii Brandenburskiej, Nowej Marchii oraz sprowadzonego w 1226 zakonu krzyża­ckiego. Ogromnych spustoszeń dokonały w tym okresie także najazdy pruskie, litewskie i mon­golskie. W XIII w. wystąpiły silne tendencje zjed­noczeniowe, uwieńczone połączeniem znacz­nej części ziem polskich pod berłem księcia wielkopolskiego Przemysła II, który w 1295 koronował się na króla Polski. Po skrytobójczej śmierci Przemyśla II na czele sił dążących do zjednoczenia Polski stanął Władysław l Ło­kietek, który objął swą władzą ziemię san­domierską, Małopolskę, Pomorze Gdańskie oraz niemal całą Wielkopolskę, koronując się w 1 320 na króla. Królestwo Polskie poszerzył o nowe ziemie jego następca, ostatni z Piastów, Kazimierz III Wielki, który stworzył nowy system admini­strowania państwem, ujednolicił ustawodawstwo i sądownictwo, zreorganizował siły zbrojne, a także doprowadził do bujnego rozwoju gospo­darczego i kulturalnego Polski oraz wzrostu jej znaczenia na arenie międzynarodowej.

Poprzez unię krewską (1385) i małżeń­stwo królowej Jadwigi z wielkim księciem litew­skim Jagiełłą doszło do połączenia Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego unią personalną pod berłem dynastii Jagiellonów. Umożliwiło to m.in. złamanie potęgi zakonu krzyżackiego (wojny 1409-1411 i 1454-1466), którego część ziem inkorporowano do Polski (Prusy Królewskie), a resztę, tzw. Prusy Książęce przekształcono w lenno Polski. Zawarcie unii realnej z Litwą w 1569 i utworzenie Rzeczy­pospolitej Obojga Narodów zmusiło państwo polskie w ciągu następnych dziesięcioleci do ogromnego wysiłku militarnego skierowanego na obronę rozległych granic przed Turcją, Mos­kwą i Szwecją. Od XV w. następował stopniowy wzrost znaczenia szlachty, która nadawała zasadniczy kierunek polityce wewnętrznej i zagranicznej państwa, a także uzyskała decy­dujący wpływ na wybór króla (od 1 573 władcy elekcyjni). Koniec XVI i XVII w. były dla Polski okresem długoletnich wojen i walk wewnętrz­nych spowodowanych powstaniami kozackimi (m.in. powstanie Chmielnickiego 1648-1654), a także licznymi rokoszami szlachty i magnaterii przeciwko królowi. Wiek XVII był również okresem niemal nieustannych, prowadzonych ze zmiennym szczęściem wojen z sąsiadami -Rosją, Szwecją, państwem brandenbursko-pruskim, Siedmiogrodem i Turcją. Chaos wew­nętrzny i zewnętrzny doprowadził do upadku Rzeczypospolitej, której słabość ujawniła się szczególnie w XVIII w., znajdując swe odbicie w stopniowym uzależnieniu od Rosji i Prus, które ingerowały w sprawy polskie. Swój nie­podległy byt państwowy Rzeczpospolita straciła w wyniku trzech rozbiorów (1 772, 1 793,1795), dokonanych przez Rosję, Austrię i Prusy, którym nie zapobiegły próby reform (Sejm Czteroletni 1788-1792, Konstytucja 3 maja 1791) oraz walka zbrojna (wojna polsko-rosyjska 1792, powstanie kościuszkowskie 1794). Po przej­ściowym istnieniu 1807-1815 Księstwa War­szawskiego, na ziemiach poszczególnych zaborów utworzono półsuwerenne twory pań­stwowe z polskimi instytucjami, polskim szkol­nictwem i kulturą narodową: Królestwo Polskie (zabór rosyjski), Wielkie Księstwo Poznańskie (zabór pruski), Galicję (zabór austriacki), dawne zaś obszary Rzeczypospolitej leżące na wsch. od Królestwa Polskiego wcielono bezpośrednio do Rosji. Po krwawo stłumionych powstaniach narodowych - listopadowym 1830-1831 i stycz­niowym 1 863-1 864 Królestwo utraciło autono­mię. Rosja i Prusy prowadziły na podległych im terenach akcję wynaradawiania ludności polskiej.

Polska odzyskała niepodległość w 1918, na skutek l wojny światowej, a jej granice zosta­ły ukształtowane w wyniku powstań śląskich (1919-1921), powstania wielkopolskiego (1918--1919), wyprawy wileńskiej (1920) i wojny polsko-bolszewickiej (1920-1921), a także plebiscy­tów przeprowadzonych pod nadzorem Ligi Narodów. Po przewrocie majowym Józefa Piłsudskiego w 1926 wprowadzono autorytarny system rządów. Po agresji Niemiec i Rosji na Pol­skę we IX 1939, ziemie polskie znalazły się pod ich okupacją zgodnie z ustaleniami tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow, a następnie po ataku Niemiec na ZSRR w całości pod okupacją niemiecką. W latach 1944-1945 władzę w Polsce przejęła stopniowo Polska Partia Robotnicza (od 1948 Polska Zjednoczona Partia Robotnicza). Powojennej Polsce narzucono system totalitarny, komunistyczną zasadę wo­dzostwa realizowaną przez aparat partyjny we wszystkich dziedzinach życia, zwalczano rów­nież antykomunistyczną opozycję. Po X 1956 nastąpiła nieznaczna modyfikacja polityki gos­podarczej i ograniczenie terroru. Dochodziło również parokrotnie (m.in. 1956, 1968, 1970, 1976, 1980-1981) do wystąpień społecznych, którym od lat 80. przewodził Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność", skupiający początkowo ok. 80% zatrudnionych. Powstanie niezależnej organizacji związkowej spotkało się z przeciwdziałaniem ze strony ZSRR i proklamowaniem w XII 1981 stanu wojennego (został zniesiony w VII 1983), co umożliwiło li­kwidację "Solidarności", która działała w konspi­racji. W latach 80. narastał kryzys gospodarczy i polityczny. Osłabienie pozycji PZPR spowodo­wało podjęcie z opozycją rozmów przy Okrą­głym Stole w 1989, które zapoczątkowały upadek systemu komunistycznego i doprowadziły do demokratyzacji życia politycznego; premierem nowo utworzonego rządu został w 1989 Tadeusz Mazowiecki. W 1990 wprowadzono nazwę państwa Rzeczpospolita Polska, przywrócono również orłu w godle koronę. Zapoczątkowano także przemiany w gospodarce (prywatyzacja, mechanizmy rynkowe). W wyborach prezyden­ckich w 1990 zwyciężył Lech Wałęsa. W 1997 wprowadzono w życie nową konstytucję. W 1997 rozpoczął się proces ratyfikacji przez par­lamenty państw-członków NATO formalnego przyjęcia Polski do sojuszu, w którym pełne członkostwo uzyskała w 1999. W 1998 nastąpił wzrost prestiżu międzynarodowego Polski, prze­wodzącej w tym czasie OBWE.

Polska jest republiką, na czele której stoi prezydent (od 1995, reelekcja 2000, Aleksander Kwaśniewski) wybierany na 5-letnią kadencję w wyborach powszechnych. Władzę ustawo­dawczą sprawuje dwuizbowy parlament wybie­rany na 4 lata w wyborach powszechnych: Sejm, liczący 460 członków, oraz Senat liczący 100 członków. Władzę wykonawczą sprawuje rząd na czele z premierem (od 1997 Jerzy Buzek).

Źródło:  "Popularna Encyklopedia Powszechna-Europa t. II"